bytom.repertuary.pl
Film

Moulin Rouge


Reżyseria: Baz Luhrmann

Repertuar filmu "Moulin Rouge" w Bytomiu

Brak repertuaru dla filmu "Moulin Rouge" na dziś.
Wybierz inny dzień z kalendarza powyżej.

Plakat filmu Moulin Rouge
Tytuł oryginalny: Moulin Rouge
Czas trwania: 126 min.
Produkcja: USA/Australia , 2001
Premiera: 5 października 2001
Dystrybutor filmu: Syrena

Reżyseria: Baz Luhrmann
Obsada: Nicole Kidman, Ewan McGregor, David Wenham, Jim Broadbent, John Leguizamo

Moulin Rouge to najsłynniejszy i najbardziej skandalizujący nocny klub Paryża przełomu wieków. Jego gwiazdą jest Satine (Nicole Kidman), piękna kurtyzana, o której względy zabiega bogaty książę (Richard Roxburgh). Ona kocha jednak Christiana (Ewan McGregor), ubogiego poetę, który przybył do Paryża, by poznać smak dekadenckiego życia.

Satine nie chce być tancerką - marzy, by zostać prawdziwą aktorką. Książę godzi się sfinansować wystawną rewię z jej udziałem, stawia jednak jeden warunek - zakochana w Christianie kurtyzana ma zostać jego kochanką...

"Moulin Rouge" - filmową "pochwałę prawdy, piękna, wolności, a przede wszystkim miłości" - zrealizował Baz Luhrmann, twórca głośnej ekranizacji "Romeo i Julii". Olśniewającą wizualnie opowieść o miłości ubogiego poety i pięknej kurtyzany reżyser ukazał w konwencji niemal całkowicie współczesnej: filmowy Paryż jest dziełem specjalistów od animacji komputerowej, a akcję ilustrują m.in. piosenki Madonny i zespołu the Beatles. W rolach nieszczęśliwych kochanków wystąpili Nicole Kidman i Ewan McGregor, którzy po raz pierwszy śpiewają na ekranie. Film otwierał tegoroczny festiwal w Cannes.


Średnia ocena: 5.0
rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0 rating 5.0
Oceniono 2275 razy. | Oceń film

Wasze opinie

Marecki 5. marca 2002, 13:44

Jeśli chodzi o musical to jest naprawdę pierzwszorzędny.

Tygrysek 25. lutego 2002, 21:50

SUPER SUPER SUPER i jeszcze raz SUPER
J>W> czy trzeba coś jeszcze??????najlepszy film jaki ostatnio oglądałem!!!!!!!!!!!!!!!!

Tygrysek 25. lutego 2002, 21:47

SUPER SUPER SUPER i jeszcze raz SUPER
J>W> czy trzeba coś jeszcze??????najlepszy film jaki ostatnio oglądałem!!!!!!!!!!!!!!!!

miau 18. lutego 2002, 20:18

'just one night, just one night' - there's no way... cause you can't pay... ;)
bardzo przyjemny film a muzyka unosi wprost pod sufit i to nie tylko przy "I will always love you" - Nirvanka byla tu calkiem milym akcentem - co za zaskoczenie..co za polaczenie - naprawde polecam! osobiscie bylam zachwycona...

werter 14. lutego 2002, 0:56

rewelacja bez dwóch zdań
Film ten ma w sobie tyle romantyczności,że zakochałem sie w nim do bólu.

fiannan 2. lutego 2002, 13:00

Nareszcie
po tylu latach, w zupelnie innym stylu, a jednak nareszcie ma Cabaret (i Liza Minelli) godnego nastepce...

Mala Mi 31. stycznia 2002, 11:23

troche kiczowaty, ale ma w sobie "cos"

pszczolka_mala 24. stycznia 2002, 17:43

muzyka, robiaca za wszystkich w tym filmie
film na ktorym wylam ze smiechu, pomysl na muzyke byl poprostu zaje...sty, z kina wyszlam zadowolona zzycia, chosc film mial smutny koniec, muzyka zalatwila w tym filmie wszystko :))
A byla pani cruz byla super piekna i ta jej alabastrowa cera, szok, gdybym byla facetem nie oparlabym sie jej ale mniejsza z tym

nieznany 13. stycznia 2002, 19:12

titanic
wielki, slodki spektakl czyli zero fabuly. po prostu drugi titanic - jesli ktos lubi to polecam - ja sie wynudzilem w kinie...

Tom 2. stycznia 2002, 23:00

Nicole!
Zabojady mial nosa

ricky 2. stycznia 2002, 22:52

super!
pewny kandydat do oscara

Benek 28. grudnia 2001, 15:03

Muzyka, muzyka, muzyka i nic poza tym
Jeżeli film miałby słabszą muzykę to nie wart byłby oglądnięcia.

Maciek 26. listopada 2001, 1:35

Rewelacja, choć nie dla każdego
Specyficzny, surrealistyczno-groteskowy klimat tego filmu nie wszystkim będzie odpowiadał. Trzeba jednak przyznać, że widowsiko jest oszałamiające, zwłaszcza zaś muzyka. Jeśli lubisz filmy inne od innych - obejrzyj koniecznie!

brzydki_kleofas 25. listopada 2001, 18:39

ciekawy film, muzyka - rewelka, warto zobaczyć

NixonLOVE 12. listopada 2001, 15:57

Jest to coś co na pewno warto zobaczyć, fajerwerk!
Taak... Tak trzeba to zacząć... Moulin Rouge to bez wątpienia nie jeden, a cała gama niekończących się fajerwerków, wyjątkowo dynamiczny film, że aż się skończyć nie może. Moim zdaniem błędem jest mówienie o tym filmie, że jest to płytkie amerykańskie wyobrażenie o Francji czasów fin-de-sielcu, skądże! (Taka, zupełnie strzelona opinia pojawiła się w Dzienniku Polskim) Baz Luhrman stworzył wyrazistą, przepełnioną szaleńczym tempem wizję o operowej miłości. Barokowe dekoracje i muzyka, w której można usłyszeć teksty The Queen, Michela Jacksona, Madonny i wielu innych masowych artystów wymieszanych w totalnym misz-maszu muzycznym, który pomimo tak dużego eklektyzmu, nie razi, a porywa. Należy jeszcze dodać, że sam początek filmu, w którym bohater wymyśla historię do teatru, to cytat z bardzo znanego z początku lat 80 musicalu "Sound of music". Tak więc jeszcze raz - szaleńcze tempo i zabawa pieśniami masowej płytkiej wyobraźni tworzy nową jakość ( a te zdjęcia, to dopiero...) Bardzo dobry, nie celujący, bo historia mogłaby być ciekawsza, ale na pewno warto zanurzyć się w ten kolorowy świat fajerwerków.

dziwny 12. listopada 2001, 0:06

Muzyka, śpiew, aktorzy, dekoracje, efekty, wszystko piekne, aż chce się patrzeć i słuchać

koopa 4. listopada 2001, 0:16

gdyby nie muzyka zazadalbym zwrotu pieniedzy

Seb 29. października 2001, 16:28

film taki sobie, ale muzyka super!
film srednio mi sie podobal, ale za to muzyka jest swietna. niesamowite "wplecenie" tematyczne wielu znanych piosenek, stanowi zabawna kompozycje.

Neldam 21. października 2001, 17:35

Zachwycające przedstawienie!
Zachwycajace, pełne magii przedstawienie zilustrowane wspaniałą, rytmiczną muzyką, bez której film nie byłby taki jaki jest. A kostiumy? Dekoracje? To poprostu trzeba zobaczyć.

mowe 18. października 2001, 10:42

piękne, wspaniałe ,super.....
Film Moulin Rouge był dla mnie niesamowitym przeżyciem. Daje on zwykłym ludziom wejść w niesamowity świat kolorów, uczyć, fantazji i muzyki. To muzykal XXI wieku. Wpaniale manipuluje skrajnymi uczuciami widza (w jednej minucie z gołśnego śmiechu przechodzi do się płaczu, z zabawy do refleksji itp.). W skrajnośćiach ukazuje on również Paryż na początku minionego stulecia: szary, pruderyjny i bezbarwny świat otaczający i centróm "półświatek Mulin Rouge" pełen kolorów, ekstrawagancji, zabawy i barwnych postaci do którego mogą wejść tylko ci co mają pieniądze lub talent. Jedni są potrzebni drugim i z tego również wynika główny wątek filmu, ale to już trzeba samemu zobaczyc. Gorąco polecam!!!!!!!!

Dodaj nowy komentarz Moulin Rouge

Twoja opinia o filmie: